Trochę inne chrzciny, czyli impreza Stasia

Odkąd przygotowywałam mój ślub niesamowicie wkręciłam się w ogarnianie papeterii na imprezy. Wcześniej, owszem, zdarzało mi się robić zaproszenia dla znajomych w ramach prezentu, jednak dopiero własna impreza sprawiła, że naprawdę poczułam, jak nawet drobny detal może cieszyć oko! Dlatego z radością zareagowałam na prośbę Magdy o ogarnięcie chrzcin jej synka, Stasia.

Czytaj dalej „Trochę inne chrzciny, czyli impreza Stasia”